Kolejność ma znaczenie

Zdjęcie wysportowanej kobiecej sylwetki
Shutterstock
Zdjęcie wysportowanej kobiecej sylwetki
Shutterstock http://www.shutterstock.com/cat.mhtml?searchterm=beautiful%20fit%20women&language=pl&lang=pl&search_source=&safesearch=1&version=llv1&media_type=&page=1&inline=191442290
Jeśli pasjonujemy się określoną dyscypliną, nasze treningi są jej podporządkowane. Odbywają się według określonego trybu (często ułożonego w ramach zorganizowanych zajęć w klubie), który ma systematycznie podnosić nasze umiejętności. Czasami jednak z różnych względów, chcielibyśmy uzupełnić je w swoim własnym zakresie, żeby być jeszcze lepszymi. Ambicję trzeba pogodzić ze zdrowym rozsądkiem i tak dobierać treningi, żeby się nie niwelowały a uzupełniały.



Trening uzupełniający – a nie opóźniający postępy
Zastanówmy się co jest priorytetem w naszej dziedzinie: siła, szybkość a może wytrzymałość? Niektóre dyscypliny będę eksponować gibkość, podczas gdy inni sportowcy traktują ją drugoplanowo.` Owszem jest ona ważna, ale do osiągania konkretnych sukcesów, wystarczy by była zachowana na dobrym, przeciętnym poziomie. Skupiają się przy tym na innych cechach motorycznych i parametrach, które mają znaczenie przy porównywaniu odpowiednich wyników. Przykładów można by mnożyć. Natomiast prawdą jest, że wiele osób odwiedza kluby fitness i siłownie, by dodać sobie nieco punktów. W tym czasie wykonują w różnym zakresie sesje kardio, ćwiczenia siłowe lub rozmaity ich miks. Należy przy tym pamiętać, że w takim kontekście kolejność i liczba takich treningów ma znaczenie. Możemy bowiem w ten sposób rzeczywiście zyskać lub jednak stracić. Dotyczy to nawet – a może w szczególności – amatorów, którzy mają większą skłonność do bagatelizowania pewnych wytycznych.

Jakie mamy sporty i co tak naprawdę ćwiczysz?
Sporty wytrzymałościowo-siłowe (jeździectwo, gimnastyka, strzelectwo, szermierka itp.),
Sporty szybkościowo-siłowe (biegi krótkie, łyżwiarstwo szybkie, podnoszenie ciężarów, rzut dyskiem, rzut oszczepem itp.),
Sporty wytrzymałościowo-szybkościowe (kolarstwo, wioślarstwo, kajakarstwo itp.),
Sporty wytrzymałościowe (biegi długie, maratony, chodziarstwo, biatlon, żeglarstwo, sport motocyklowy itp.),
Sporty siłowo-wytrzymałościowe wymagające szybkości (sporty walki, piłka siatkowa, piłka ręczna, piłka koszykowa, piłka nożna, tenis, hokej itp.).



Ćwiczenia dodatkowe, czyli co?
Warto dobierać taki rodzaj treningów uzupełniających, który nie będzie się wykluczał z naszym głównym celem, ale też wzmocni mięśnie, które słabiej się rozwijają (np. w wyniku dużej powtarzalności tego samego ruchu u kolarzy). Przez taką nierównomierność łatwiej o kontuzję w życiu codziennym.W klubach fitness możemy odbyć – najbardziej ogólnie rzecz ujmując – sesje aerobowe, interwały lub treningi siłowe. Dodatkowo w grę wchodzi rozciąganie. Rozgrzewka i uspokojenie organizmu to obowiązkowe elementy każdej z powyższych opcji. Jak wygląda nasz trening i czy warto tego samego dnia wykonywać coś dodatkowo? Jeśli tak, to lepiej, żeby były to aeroby czy siłownia?

Niektóre z dyscyplin stawiają na budowanie masy, inne na zdolność do długotrwałego kontynuowania konkretnej czynności. Część z nich to sporty, w których następują szybkie zrywy maksymalnych możliwości. Wśród ostatnich również następuje podział na te, które podczas samych rozgrywek (i amatorskich, i profesjonalnych) trwają relatywnie krótko bądź długo (porównaj boks i piłkę nożną). Tymczasem wytrzymałość możemy poprawiać poprzez długie, umiarkowane aeroby lub interwały. Ten wybór również ma znaczenie.

Natomiast w większości przypadków, jeśli w grę nie wchodzi budowanie masy, lepiej wykonywać sesje aerobowe dopiero po siłowych (gdy planujemy je na jeden dzień). W ten sposób siła rozwijana jest, kiedy mięśnie mają najwięcej energii. Mogą się więc bardziej zaangażować a uszczuplane są jednocześnie zapasy glikogenu. Podczas kardio spala się już przede wszystkim tłuszcz. Natomiast w tej kolejności wzrasta też ilość spalanych białek. Dlatego dla budowania masy lepiej zastosować odwrotność (lekkie aeroby, potem siłownia).

Weźmy to pod uwagę również, jeśli chcemy nabywać umiejętności w dwóch różnych dziedzinach (np. sporty walki i bieganie). Ja swego czasu uczęszczałam na kravmagę (warto wiedzieć jak się obronić), fitness (lubiana przeze mnie choreografia, ogólna sprawność i estetyczna sylwetka) i jeździłam konno (to przede wszystkim pasja a korzyści zdrowotne, sprawnościowe i estetyczne stanowią dodatkowy bonus). Wszystko praktycznie co tydzień i na wszystkim zależało mi z innych względów.

Przez całe moje życie różne formy aktywności fizycznej odgrywały ważną rolę. Niektóre wysunęły się na stanowisko priorytetowe, inne stanowią uzupełnienie oraz okazję do poszerzenia zakresu umiejętności. W każdym razie zdarzało mi się na przestrzeni tygodnia miksować różne treningi, żeby zaspokoić swoją naturalną ciekawość świata. Zdobywając coraz więcej wiedzy, staram się to robić bardziej świadomie, do czego chciałabym zachęcić i innych.

Magda Piestrzyńska
Trwa ładowanie komentarzy...